Guitar Heaven: Santana Performs the Greatest Guitar Classics of All Time

Guitar Heaven: Santana Performs the Greatest Guitar Classics of All Time

Carlos Santana od kilku lat kroczy drogą wytyczoną albumem „Supernatural”. Nagrywając kolejne płyty z zaproszonymi wokalistami, artysta nieustannie utrzymuje się na szczytach popularności. Jego znakiem rozpoznawczym jest komercyjny soft-rock polany latynoskim sosem.

Oto pod hasłem „Sex, Drugs & Samba” gitarzysta przedstawił światu swe najnowsze dzieło – płytę „Guitar Heaven”. Zawiera ona zestaw coverów autorstwa mistrzów gitarowego grania tych, których oczywiście Santana ceni najbardziej. Dobór utworów raczej nie zaskakuje. Może poza jednym wyjątkiem. Chodzi mianowicie o hendriksowskie „Little Wing”. Santana nie krył nigdy uwielbienia dla muzyki Jimiego Hendrixa, dziwi więc, że tylko jeden utwór z repertuaru idola został wybrany na tę płytę i to utwór tak oczywisty. Aranżacja nie powala, podobnie jak wybór wokalisty. Joe Cockera jaki jest, każdy wie. To wokalista o przeciętnej skali głosu, wyposażonego w ciekawą barwę i charakterystyczną chrypkę. Powyższy klasyk odśpiewał więc w swojej manierze, co przynajmniej u mnie nie wywołuje specjalnych emocji. Trzeba jednak przyznać, że to dość przyzwoita wersja tej piosenki. Podobnie jest z (no właśnie, to beatlesowski czy raczej harrisonowski klasyk?) „While My Guitar Gently Weeps”. W wykonaniu India.Arie & Yo-Yo Ma wypada bardzo dobrze. Piosenka pasuje do kobiecego głosu. Główny bohater płyty gra tu na gitarze klasycznej z nylonowymi strunami, dopiero w połowie utworu „przesiada się” na gitarę elektryczną. Wielkim plusem jest to, że solówki są zagrane zupełnie inaczej, niż zrobił to Eric Clapton w oryginalnej wersji. Piosenka z „Białego Albumu” to najjaśniejszy punkt płyty, mimo że to ewidentnie komercyjna wersja, przeznaczona dla stacji radiowych. Utwór, na który zdecydowanie warto zwrócić uwagę, to „I Ain’t Superstitious”, który śpiewa Jonny Lang. Ostry blues, w którym świetni są zarówno wokalista, jak i bluesowo grający gitarzysta. A nie można było tak grać przez całą „Guitar Heaven”? Pewnie można było, tylko wówczas to wydawnictwo nie sprzedałoby się pewnie w tylu egzemplarzach. „Whole Lotta Love” śpiewa Chris Cornell. Że to świetny wokalista, nie trzeba nikogo przekonywać. Poradził sobie doskonale, ale tej wersji daleko do orginału. Za dużo efektów gitarowych (zapewne celem wzmocnienia i unowocześnienia brzmienia), co wraz z nadmierną ilością niepotrzebnych solówek doprowadziło do utraty surowości oryginału. Z „Sunshine Of Your Love” jest jeszcze gorzej. Rob Thomas z Matchbox 20, to zdecydowanie słabszy wokalista od Cornella, a upakowanie w utworze Cream nadmiaru instrumentów perkusyjnych jest kompletną pomyłką. „Can’t You Hear Me Knocking” to mniej znana piosenka z repertuaru The Rolling Stones. Wybrana pewnie dzięki „latynoskiej” wstawce w środku utworu. Wersja Santany niewiele różni się od stonesowskiej. O reszcie utworów nie mogę niestety nic dobrego napisać. Podane w rytmach samby i rumby covery ocierają się o kicz i dancing. Fatalne wersje „Riders Of The Storm” (na organach gościnnie sam Ray Manzarek!), T-Rexowego „Bang A Gong” i „Under The Bridge” Red Hot Chilli Peppers. Chyba ża Carlos Santana nagrał te wersje dla potrzeb jakiegoś „tańca z gwizdami”. Ciekawostką jest wyrapowany klasyk AC/DC – „Back In Black”. Co prawda ta wersja pewnie niewiele ma wspólnego z ortodoksyjnym rapem, bardziej przypomina jego komercyjną odmianę. Czyżby to była próba trafienia do młodszych słuchaczy?

Zapewne „Guitar Heaven” będzie kolejnym zwycięstwem Santany, przekładającym się na stosy złotych i platynowych płyt. Ortodoksyjnym fanom rocka i miłośnikom orginalnych wykonań jednak tego longplaya nie polecam.

(2.5/5)

Whole Lotta Love (feat. Chris Cornell), Can’t You Hear Me Knocking (feat. Scott Weiland), Sunshine of Your Love (feat. Rob Thomas), While My Guitar Gently Weeps (feat. India.Arie, Yo-Yo Ma), Photograph (feat. Chris Daughtry), Back in Black (feat. Nas, Robyn Troup), Riders on the Storm (feat. Chester Bennington, Ray Manzarek), Smoke on the Water (feat. Jacoby Shaddix), Dance the Night Away (feat. Patrick Monahan), Bang a Gong (feat. Gavin Rossdale), Little Wing (feat. Joe Cocker), I Ain’t Superstitious (feat. Jonny Lang), Fortunate Son (feat. Scott Stapp), Under the Bridge (feat. Andy Vargas)

Data wydania: 21.09.2010 r

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *