One more cup of coffee

Nie zamierzam tutaj tłumaczyć, na czym polega fenomen pt. Bob Dylan, bo dalibóg nie wiem sam. Może być, że chodzi o fajne piosenki… Po prostu przechodzę kryzys woli, jeśli chodzi o stawianie sobie pytań, a zwłaszcza odpowiadanie na nie. Bo na ogół chociaż jest coś (a nawet ktoś, jak w tej piosence),...

Ludzie, którzy byli o krok od Led Zeppelin

Każdy szanujący się miłośnik muzyki wie, w jaki sposób Robert Plant trafił do Led Zeppelin… Tak, lubię ten chwyt retoryczny, niezbyt oryginalny, ale skuteczny. Kto teraz się przyzna, że nie wie? Wśród naszych czytelników nie ma wszak miłośników muzyki, którzy się nie szanują, lub – co jeszcze bardziej...

Robert Plant / Band of Joy

Drogi Panie Robercie, Powiadają, że artysta jest tylko wtedy szczery, tylko wtedy jest autentyczny w swojej wypowiedzi, kiedy głód zagląda mu do garów. Nie wierzyłem w to nigdy i właśnie utwierdziłeś mnie Pan w tej niewierze. Mając zapewniony spokój finansowy do końca życia, można robić właśnie to, na co ma...

Biografie, mity i diament: Percy tuż przed wzlotem

Ostatnio szczęśliwie wpadła w moje ręce kolejna biografia, a jakże, nieautoryzowana, największych hochsztaplerów i geniuszy rock’n’rolla. I dobrze, że nieautoryzowana, bo po cenzurze pana Page’a to czytalibyśmy jedynie o jego nowatorskich koncepcjach produkcji i eklektycznym oraz twórczym podejściu do...

Jimmy’ego Page’a ręka Boga

Temat poniższy w kręgach fanów Zeppelina jest gruntownie zgłębiony lub znany, lecz ostentacyjnie zlekceważony. Mimo to nie mogę sobie odmówić przypomnienia wyjątków z historii mistrzów plagiatu, wirtuozów zapożyczenia, genialnych złodziei i asów muzycznego picu na wodę, moich idoli. Kiedy pierwszy raz...