Rabunek w stereo. Kanał lewy, czyli One not enough.

Wskoczyła mi nieoczekiwanie do odtwarzacza płyta, której się nie spodziewałem. Robbery — One Too Many. Nie wiem, co to za zespół, nie znam jego historii ani składu. Dobrze, czasem tak lubię. Tylko muzyka i nic więcej, bez żadnych obciążeń i oczekiwań. Nawet nie wiem w jakim stylu gra zespół, czy może...

POŻEGNANIE Z LOU

Nie ma co szerzej tłumaczyć, że odeszła właśnie jedna z najważniejszych postaci rokendrola. Człowiek, który w pewnym sensie zmienił poszukującą, ale „dziewiczą” jeszcze wtedy muzykę w pełnokrwistą formę wyrazu. I który w dużej mierze zainspirował prawie wszystko, co w ostatnim półwieczu...

Dziwna Mała Dziewczynka o Dziwnych Małych Dziewczynkach

Nie będzie to wpis o The Stranglers, choć i o nich niedługo napiszę. Będzie to o płycie dla mnie ważnej, której słuchałem pewnego roku non stop. Dlatego wszelkie bałwochwalcze odchylenia muszą mi zostać wybaczone, gdyż będę subiektywny do bólu. Bo muszę się przyznać. Uwaga: po raz pierwszy na cogra.pl!...