recent posts

A po okładkach poznacie ich

Swans — The Glowing Man Słucham tego pierwszy raz właśnie i muszę przyznać, że wchodzi mi lepiej niż myślałem. (Bo myślałem sobie tak: Do jasnej cholery, czemu ostatnio każdy ich album trwa ponad dwa dni i siedem godzin)? Z drugiej strony, widząc tak dobrą okładkę,...

Niech ktoś powie „NIE...

Postmodern Jukebox bez pardonu wdarli się na moją aktualną listę Top 3 zajebistych coverbandów. Schemat: kapela bierze na warsztat starsze kawałki i nadaje im bardziej nowoczesną formę, to standard. Tu jest dokładnie na odwrót — mniej lub bardziej współczesne piosenki...

Ciało — Schröttersburg

(Autor gada sam ze sobą, bo niby z kim ma gadać). Czarny rynek srebrnych płyt? Nie ma już rynku muzycznego w normalnym tego słowa znaczeniu, a wszystko mutuje w lukrowaty, przeznaczony do tzw. podtarcia uszu ersatz, będący obiektem kultu w hipermarketowej wersji...

Kto to jest Hugo Race

Mieliśmy się spotkać z kolegami, kumplami, ale jak zwykle nie wyszło. To może pójdziemy na koncert? W DZIKU gra Hugo Race. Kto to jest Hugo Race? Och, na pewno go znasz. Grał z Nickiem Cavem na pierwszych płytach. Kojarzysz? Nie… Kto to jest Hugo Race? Sprawdziłem...

Zamiast ostatniego pożegnalneg...

Długo nie pisałem na cogra.pl. Co nie znaczy, że nic mi nie grało. Grało całkiem dużo, tylko sensu pisania zabrakło. Z dość sporego grona przyjaciół, chcących się w jakościowy sposób dzielić swoimi przeżyciami muzycznymi – najpierw zostałem sam, a potem i mi zbrakło...

Original Soundtrack Recording....

Tekst naszego znajomego, oficjalnie zapożyczony z jego bloga dontgomestarted.com. “ Didn’t know what time it was and the lights were low. I leaned back on my radio. Some cat was layin’ down some rock ‚n’ roll… “ David Bowie: ‘Starman’ 1972. I’m fifteen years...

Naj­ważniej­sze jest, byś był ...

„Nie jest naj­ważniej­sze, byś był lep­szy od in­nych. Naj­ważniej­sze jest, byś był lep­szy od sa­mego siebie z dnia wczorajszego.” — Mahatma Gandhi. Był rok 1989. Kupiłem płytę Mirosława Czyżykiewicza “Autoportret I” wydaną na winylu w ramach właśnie...

Dla przyjemności

Zdarza się przecież, że artyście bezkompromisowemu przyjdzie do głowy, by nagrać płytę dla przyjemności. Swojej lub słuchacza. Tak podpisała swoją płytę “Ship of Fools” grupa Tuxedomoon. Pamiętam jak ortodoksyjni guru muzyki ze sceny Leslau & Ciechocinek...
popular posts
recent comments
  • Zapav: No to się Mistrz zdenerwował na negroidalną muzykę......
  • tenpawlak: Nie wiem....
  • Guzik: Dzięki Ci, Jacku, za te słowa. Ja ostatnio wspominałem Rober...
  • Jac: Tak, bardzo dokładnie wiem o czym mówisz, kolego. Zaraziłem ...
  • tenpawlak: Od wczoraj mam 35 letni aktualnie winyl Mobilizacji. To po p...
  • tenpawlak: 22 kwietnia 2017 roku byłem na koncercie Salvator Elvis w Pi...
  • tenpawlak: Kiedy będzie cz.2?...
  • thomm ash: To o promocji w RP...
  • zgrobal: Zgadzam sie z panem, panie Popiol :-) . Nie sposob tez oprze...
  • thomm ash: słuchając zakładałem, że to polskie jest - no to w takim raz...
  • thomm ash: PS. ja na miejscu tych gości wziąłbym sobie jakąś angielkę m...
  • thomm ash: A właśnie słucham coveru Radiohead... postmodernistyczne wes...
  • thomm ash: wykastrowane 7 nation... bez emocji i energii... ech......
  • thomm ash: dołożyłem jeszcze kilka słów od siebie, zgadzam się w pełni....
  • thomm ash: Panowie, nie ma sie co pałować - słucham Careless whispers, ...
recent from 36 Między supermanem duchowym a ironistą
Między supermanem duchowym a ironistą To mój setny, jubileuszowy artykuł na cogra.pl. Będzie więc jubileuszowy, długi, przekrojowy o ważnej personie mojego muzycznego życia. Ważniejszej, niż by się na pierwszy rzut ucha wydawało. Wszystko zaczęło się w październiku 1988 roku. W czasach, kiedy to o muzyce się czytało, niekoniecznie mając szansę...
recent from 29 Naj­ważniej­sze jest, byś był lep­szy od sa­mego siebie z dnia wczorajszego
Naj­ważniej­sze jest, byś był lep­szy od sa­mego siebie z dnia wczorajszego „Nie jest naj­ważniej­sze, byś był lep­szy od in­nych. Naj­ważniej­sze jest, byś był lep­szy od sa­mego siebie z dnia wczorajszego.” — Mahatma Gandhi. Był rok 1989. Kupiłem płytę Mirosława Czyżykiewicza “Autoportret I” wydaną na winylu w ramach właśnie powstałego cyklu “Płyta dla autora”....
recent from 4 Brzydka sprawa – kablowanie
Brzydka sprawa – kablowanie Czy kabel zasilający do sprzętu audio ma znaczenie? Tylko Ty o tym zadecydujesz, ale warto przeczytać ten tekst. Zacznę od kilku poważnych sytuacji, które mi się przydarzyły w życiu. 1. Był u mnie mój znajomy profesor, bodajże pierwszy po Heweliuszu polski odkrywca komet, Grzegorz Pojmański (w portalu nauka...
recent from 259 Amy a my.
Amy a my. Nie odbieram dzieła sztuki przez biografię twórcy, więc mam w wielu przypadkach znikomą wiedzę kto z kim spał, kto co ćpał, kto kogo zdradzał i jak. Dlatego wielu fenomenów pop kultury kompletnie nie absorbuję, gdyż są one bez tych istotnych faktów kompletnie dla mnie nieprzyswajalne, albo przez nadmiar...