najnowsze

A po okładkach poznacie ich

Swans — The Glowing Man Słucham tego pierwszy raz właśnie i muszę przyznać, że wchodzi mi lepiej niż myślałem. (Bo myślałem sobie tak: Do jasnej cholery, czemu ostatnio każdy ich album trwa ponad dwa dni i siedem godzin)? Z drugiej strony, widząc tak...

Niech ktoś powie „NIE...

Postmodern Jukebox bez pardonu wdarli się na moją aktualną listę Top 3 zajebistych coverbandów. Schemat: kapela bierze na warsztat starsze kawałki i nadaje im bardziej nowoczesną formę, to standard. Tu jest dokładnie na odwrót — mniej lub bardziej...

Ciało — Schröttersburg

(Autor gada sam ze sobą, bo niby z kim ma gadać). Czarny rynek srebrnych płyt? Nie ma już rynku muzycznego w normalnym tego słowa znaczeniu, a wszystko mutuje w lukrowaty, przeznaczony do tzw. podtarcia uszu ersatz, będący obiektem kultu w hipermarketowej wersji...

Kto to jest Hugo Race