Mój przyjaciel Marvin Pontiac

Nie wiem, kiedy poznałem Marvina. Dzień był deszczowy, rozświetlony słońcem i jakiś taki czwartkowy. Marvin stał tam, gdzie nikt nie stoi i przemawiał, bezgłośnie otwierając usta, do swoich niewidocznych towarzyszy. Słyszałem jakby szczekanie psów, które potem zamieniło się w odgłosy mijających nas...

N/O tak

Nie jest łatwa za pierwszym razem. Pięknie brzmi. Znakomicie zaaranżowana i zrealizowana. Odkrywa się przed słuchaczem raz za razem. Nigdy się nie nudzi. Osiecka zaśpiewana przez Nosowską. Tylko wielki talent, wielka muzyka i wielkie piosenki mogą zainspirować w nieodległym od siebie czasie dwie wielkie...

Next Entries »