Do Piotrka Poety przylgnęła opinia, że nie umie śpiewać. Teksty pisze dobre (bo kogo nie przechodzi dreszcz, kiedy Jack Bruce nuci: „I’ll wait in this place where the shadows run from themselves…”? – a to przecież Piotrkowy wiersz), ale słabo je śpiewa. Dla wokalisty zespołu rockowego z artystycznymi...
Od pierwszego taktu tknęło mnie wyjątkowe uczucie nostalgii przenikające ten album. Taka nuta wyczuwalna, kiedy człowiek pierwszy raz ogląda się wstecz. Ma późne naście, a może i dwadzieścia parę lat. I oto świta mu, że coś se ne vrati. Pewnie to stąd, że nagrywając „Odessey And Oracle”, chłopaki wiedzieli...
Posted by
totem on 02/04/2010 in
dyskobioGRAfie |
1 comment
W inwokacji pierwszej części cyklu wspominałem o panu Wattsie i ewentualnym wakacie na stanowisku bębniarza. Przygotowując się do części drugiej, światowe media poinformowały mnie o ewentualnym usunięciu z grupy Ronnie Wooda. Powodem ma być zbytnie umiłowanie C2H5OH przez powyższego. Nie wiem, ile cystern...
(na dość znaną melodię) It was twenty years ago today, Mr. Nowak taught the band to play They’ve been going in and out of style But they’re guaranteed to raise a smile. So may I introduce to you The act you’ve known for all these years, Mr. Nowak’s One, Two, One, Two, Three Mr. Nowak’s Raz...
Trudno pojąć, dlaczego w połowie lat 70. XX w. włóczący się po świecie Walijczyk postanowił zamieszkać akurat w Polsce. Zapewne powód musiał być urody zjawiskowej. John Porter, bo tak się ów Walijczyk zowie, znany jest obecnie jako twórca i wykonawca (wraz z małżonką – Anitą Lipnicką) akustycznych ballad....
Ilekroć deklaruję w towarzystwie, iż moim ulubionym wykonawcą jest Zacier, za każdym razem czuję na sobie zdziwione spojrzenia czule współczujących mi melomanów, myślących zapewne, że to jakiś twór punk-rockowy końca lat 70. XX w., kojarzący się z tanim winem, szeroko pojętą żulerką i darciem mordy (plus 3...