Posted by
totem on 18/12/2009 in
SZACUN |
1 comment
Jak powszechnie wiadomo, kierują nami dwa główne instynkty: instynkt przedłużenia gatunku i instynkt przetrwania osobniczego. Wiadomym też jest, że łatwo realizować te instynkty będąc członkiem popularnego zespołu rockowego. Najlepiej oczywiście brytyjskiego lub amerykańskiego. Po każdym praktycznie...
Posted by
elvis on 18/12/2009 in
SZACUN |
6 komentarzy
Bo to jest archetyp. Bo to jest esencja, spirytus stuprocentowy i movens, kamień filozoficzny i pierścień Isildura. Może inni byli lepsi, pierwsiejsi i znańsi (język stworzony do rockandrolla, nieprawdaż?). Ale to właśnie we Free wszystko było tak jak powinno być, ni mniej, ni więcej, złota proporcja,...
Nie wiem, kiedy poznałem Marvina. Dzień był deszczowy, rozświetlony słońcem i jakiś taki czwartkowy. Marvin stał tam, gdzie nikt nie stoi i przemawiał, bezgłośnie otwierając usta, do swoich niewidocznych towarzyszy. Słyszałem jakby szczekanie psów, które potem zamieniło się w odgłosy mijających nas...
Posted by
totem on 18/12/2009 in
SZACUN |
0 comments
„Byliśmy największymi hultajami w mieście. Kradliśmy co popadło”. To niekoniecznie dokładny cytat z McCartneya, podsumowujący z właściwą autorowi nonszalancją działania The Beatles w połowie lat 60. XX w. „Niecny proceder” dotyczył nie tylko inspirowania się brzmieniem i stylem komponowania idoli czy...
Słów na ich temat napisano wiele. U mnie będzie krótko. Ja znam tylko tych, którzy ich lubią, szanują lub uwielbiają. Może to jakiś klucz nieświadomej selekcji? Sam o nich usłyszałem od Darka na Kicu. Była to bardzo mocna rekomendacja. Trzymając w ręku kasetę oznajmił: Budzyński powiedział, że słucha...
Poszukiwanie źródeł rocka na kontynencie jest obarczone sporym ryzykiem. Prawie każdy przewodnik powie ci, że woda jest mętna, że i tak wcześniej płynęła Tamizą, że samo jej zabutelkowanie i import to jeszcze nie tytuł do chwały. Na poziomie ogółu racja, zwłaszcza że o prekursorstwie w latach 60. XX w....