Wesołych Świąt!

Małpa

Mam muzyczną Małpę. Pocieszające, że nie tylko ja. Kiedy ja słucham niestrawnych dla moich znajomych kopalinowych popisów Son House’a – ona kocha „It’s A Sin” Pet Shop Boysów. Kiedy ja zachwycam się Tomem Waitsem – ona wzrusza się przy Army Of Lovers. Kiedy z kolei ja się wzruszam przy polonezie fis-moll,...

Perełki PRL-u – Hor-hor

Za PRL-u to było tak, że program w telewizorze to jeden działał. Był jeszcze niby ten drugi, ale to parę godzin tylko nadawali i gadanie głównie jakieś. No i w tym jednym programie, to czasem pokazywali, jak reporter z kamerą łaził po hali produkcyjnej, albo po ulicy (zazwyczaj przy Rotundzie) i pytał ludzi...

KILLING ME SOFTLY WITH HIS SONG

Dostało się swego czasu kilku piosenkom, oj dostało ! Czas teraz na zachwyt. Nie będzie to lista najpiękniejszych piosenek świata. Będzie to egolista, czyli utwory, które w jakiś sposób, w różnych momentach życia odebrałem jak uderzenie pioruna, jak zderzenie z tirem, jak bliskie spotkanie z...

Do tych, co mają tak za tak – nie za nie – Bez światło-cienia…

Zastanawiam się poważnie od wielu już lat, czy dobrze jest czytać książki w młodym wieku; czy biblioteki nie winne objęte być czymś, co książkom c e n z u r ę wiekową nadaje. I nie o słowach samych tu myślę, lecz o  m y ś l a c h. I choć już samo słowo cenzura wywołuje we mnie obruszenie i niechrześcijański...

Ale musicale!

Kto jako mały brzdąc zakochał się w Czarnoksiężniku z krainy Oz, gdzie Dorotka miała megaodlotowe przygody, bez pomocy efektów w 3D. To prawie każdy chciał być wtedy Dorotką – bez względu na płeć. A do tego jak ona śpiewała! Jak ktoś tak pięknie obiecuje, że po drugiej stronie tęczy jest piękniej, to...

« Older Entries Next Entries »