Jabberwocky

Czy powinniśmy obawiać się Żabrołaka? Czy rację mają ci, którzy odrzucają lęk przed Żabrołakiem jako istotą baśniową, nierealną? Czy jednakowoż nie należy wyposażyć się w miecz na żabrołaki, żarłacny miecz? Pytam niebłaho, pytam, w jaki sposób hierarchizujemy, o szanowni, fikcje, w których żyjemy, które nas...

„Medeamaterial”, czyli o małżeńskich obowiązkach

Zasadniczo nie lubię opery. Pewnie przez uraz z dzieciństwa. Jako młodociany uczeń podstawówki, w ramach wycieczki szkolnej zostałem dostarczony na Poławiaczy pereł. Bizet, klasyka, poważna rzecz, w (aż) trzech aktach… Oczy zaczęły mi się kleić już po kwadransie pierwszego, jednak będąc dzieckiem...

Keith Richards: Mistrz riffów, ale i ornitolog

Czy The Rolling Stones mogą przestać grać – po pięćdziesięciu latach – tylko dlatego, że Keith Richards niepochlebnie ocenił rozmiar Jaggerowego ptaszka? Nie powiem, że sięgnąłem po „Życie”, aby poznać odpowiedź na to pytanie, niemniej dowiedzieć się wprost z niewyparzonej gęby gitarzysty paru drobiazgów o...

ANALFABET TOTEMA – C / D

Tym razem analfabet C i D. Razem, bo Ciąg Dalszy, bo Coraz Dalej, bo płyta CD – ulubiony nośnik. Filozofię można dowolnie dorabiać, a naprawdę to tak wyszło. Strumień świadomości wyrzucił tyle haseł do opisania na te dwie literki, że połączyłem je w jednym tekście. Oto efekt. C cogra.pl – co napisane....

Co komu w duszy Grammy

Właśnie, przy okazji śledzenia nominacji do Grammy, dowiedziałem się, że piosenka „Walk” grupy Foo Fighters wygrała pięć nagród na ubiegłorocznej, pięćdziesiątej czwartej gali. Nie jest to informacja z kategorii gorących, bo dowiedziałem się o tym z rocznym opóźnieniem. Ponoć lepiej późno niż wcale, ale nie...

DIE ANTWOORD – Fatty boom boom: pankz not zef

  Klip szumi już w necie od trzech miesięcy, ale ponieważ wydana w zeszłym roku druga płyta Die Antwoord podobała mi się mniej niż fantastyczny debiut, nie szukałem go wcześniej zbyt intensywnie. Nawiasem mówiąc, to nie tak, że album Ten$ion jest niedobry – wręcz przeciwnie. Po prostu nie ma już tego...

« Older Entries Next Entries »